fbpx Skip to content

„Jak być (nie)perfekcyjną w Święta?”

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta… Prawda? 🙂
“Robimy sobie kroki” spokojnie maszerując przez Galerię Handlową , a tu zewsząd atakują nas różnego rodzaje promocje, prezenty, choinka… Tyle do zrobienia, że można zapomnieć o najważniejszym. O tym, o co naprawdę w Świętach chodzi – o czas spędzony z bliskimi. Atmosfera świąt od kilku lat się zmienia i niestety, zamiast spokojnego wieczoru przy kominku coraz częściej mamy wyścig z czasem z powodu wymagań, którym staramy się sprostać. A gdyby tak odrzucić ten świąteczny pośpiech i przeżyć Święta Bożego Narodzenia w rodzinnej atmosferze, pełnej uśmiechu i radości? Czyż to nie brzmi wspaniale?

 

Społeczeństwo nakłada na Kobietę mnóstwo ról. Utrzymuje się presja bycia idealną żoną, matką, córką… a przecież my jesteśmy wspaniałe, takie jakie jesteśmy!

  • Jeśli zapomnimy czegoś kupić to nie znaczy, że jesteśmy niezorganizowane! Takie sytuacje zdarzają się każdemu!
  • Jeśli nie uda się nam danie na Wigilijny stół to nie oznacza, że jesteśmy beznadziejne w kuchni! Tyle mamy innych obowiązków. Przesolenie zupy, przypieczenie ciasta – to ostatnie co powinno zaprzątać nasze głowy.

Poza tym kto powiedział, że musimy zawsze wszystko robić idealnie?! 🙂
Kobieta nie robot, a obowiązki nie zając!
Tak więc głęboki wdech, wydech i powoli, bez stresu… 

 

Wiecie jaka jest jedna z większych kobiecych wad i zalet (jednocześnie)? Często uważamy, że wszystko robimy najlepiej… same! Ach ten perfekcjonizm! Najwyższy czas zaangażować we wspólne przygotowania resztę rodzinki. Oni również poradzą sobie świetnie z wypełnianiem przedświątecznych obowiązków. Przy okazji może to być dla Was wspaniała zabawa i nowe doświadczenie! 

 

Kolejna rada – nie rezygnuj z siebie! 

  • Jeśli zwykłaś biegać porankami, to nie przestawaj.
  • Co 2 tygodnie chodzisz na paznokcie? Nie odwołuj wizyty tylko dlatego, że “tyleee jest do zrobienia”.
  • W tygodniu przed świętami masz zaplanowany trening? Zrób go! Trening to czas dla Ciebie, na to, co jest naturalną częścią Twojego grafiku. Zrób go aby poczuć się lepiej, aby zebrać siły i odświeżyć głowę. Potraktuj go jako odskocznię od wszechobecnego pędu.

Ja mam zamiar wykonywać treningi planowo, a wizja mojego ulubionego pieczonego karpia, pierogów oraz klusek z makiem, które chcę zjeść – mnie w tym umacnia. 😀 

Ostatnia oczywista rada, z nieoczywistym podsumowaniem:
Zaplanuj sobie – co jest jeszcze do zrobienia. Rozpisz co zrobisz Ty, a co reszta domowników. 
Jeśli jest coś, co można zrobić już teraz – zróbcie to – bez stresu i pośpiechu. 🙂
Jeśli jest coś, co musi zostać na ostatnią chwilę – niech zostanie (oby nie za dużo).
Czego się nie uda zrobić na czas – trudno. Świat się nie zawali! 🙂

 A gdy już nadejdzie Boże Narodzenie siądź z całą rodziną przy stole, wczuj się w świąteczny nastrój, rozmawiaj, śmiej się, ciesz się chwilą. 🙂

 

Autor: Joanna Hoszowska

Asia

    

 

 

Published inUncategorized