fbpx Skip to content

Trening nie przynosi efektów? Sprawdź dlaczego!

Czy zastanawiałaś się kiedyś dlaczego wylewając hektolitry potu na sali treningowej nie widzisz efektów swojej ciężkiej pracy?

Jeśli tak, to wiedz, że nie jesteś osamotniona, a ten post jest dla Ciebie!
Wiele kobiet przechodziło, lub przechodzi przez ten etap.
Moja przygoda z siłownią również nie była usłana różami. Jej początki sięgają jeszcze czasów studiów, kiedy to uwielbiałam ćwiczyć na „maszynach”. Choć przyglądałam się zamieszczonym na nich instrukcjom – nie miałam zielonego pojęcia co robić. Podobnie wyglądała sytuacja z wolnymi ciężarami. Tutaj nie dość, że nie było wskazówek odnośnie tego jak ich poprawnie używać, to jeszcze nie wiedziałam czemu dane ćwiczenie służy i co powinnam czuć w trakcie jego wykonywania.

Po godzinie wykonywania przypadkowych ćwiczeń, ochoczo ruszałam na zajęcia z jogi lub pilatesu. Na koniec cały pobyt na siłowni wieńczyła 40-50 minutowa sesja cardio.

Zastanawiałam się wtedy dlaczego pomimo licznych treningów i „zdrowej” wegetariańskiej diety moje ciało w niczym nie przypomina sylwetki Michelle Lewin (popularnej trenerki, gwiazdy fitness).

Dziś już wiem, że zmiana sylwetki jest długotrwałym procesem, na który składa się wiele czynników. Pominięcie któregokolwiek z nich sprawi, że efekty sylwetkowe będą pojawiać się wolniej, przez co będziesz mogła odczuć frustrację i pogłębiającą się niechęć do treningów. Jeśli za przyczynę swoich dotychczasowych niepowodzeń, już dawno obwiniłaś „złe geny” – po lekturze tego artykułu być może zmienisz zdanie.

Prześledźcie nasze „treningowe ABC” i koniecznie podzielcie się z nami tym, jakie były wasze pierwsze doświadczenia i błędy treningowe.

ABC treningowego sukcesu:

1. Odpowiednio ułożony plan treningowy.
Czyli taki, który będzie uwzględniał Twój stopień zaawansowania, pracował nad poprawą wzorów ruchowych oraz korygował ewentualne wady postawy i kompensacje wynikające z życia codziennego.

2. Dobrze zbilansowana dieta, która nie ogranicza się jedynie do liczenia kcal, a bazuje na odpowiedniej podaży makroskładników.
Pamiętajmy, że jako kobiety nie możemy dokonywać drastycznych zmian żywieniowych, ponieważ nasz układ hormonalny jest na nie bardzo wrażliwy. Pewna ilość tłuszczu i węglowodanów jest nam niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

3. Regularność treningowa.
Nie możemy spodziewać się oszałamiających efektów jeśli nasza aktywność będzie ograniczać się jedynie do trzymania diety i pojedynczych sesji cardio.

4. Regeneracja.
Kiedy dbamy o odpowiednią dietę i wykonujemy ciężkie treningi nie możemy zapominać o tak ważnym czynniku, jakim jest sen! Sen jest podstawą odpowiedniej regeneracji zarówno mięśni po treningu, jak i całego ciała. Pamiętajcie, aby starać się przesypiać minimum 7 godz. w ciągu doby.

5. Badania, badania… i jeszcze raz badania!
Powinniśmy je robić regularnie, co najmniej raz w roku.
Czasami pomimo najlepszych starań: właściwie ułożonej diety, solidnego planu treningowego i dbałości o regeneracje – nie udaje nam się osiągnąć upragnionych efektów. Sprawcą tego zamieszania mogą być problemy zdrowotne.
Jakie badania najlepiej wykonać przed rozpoczęciem swojej aktywności? Z pewnością warto zacząć od morfologii, TSH, fT3, fT4, lipidogramu i oznaczeniu glukozy na czczo.

Przeczytaj również wpis: Trening siłowy – sposób na kobiecą sylwetkę (kliknij)

Autor: Agnieszka Kraj

Published inTrening