Skip to content

Zespół Jelita Drażliwego – przyczyna czy skutek innych poważnych problemów?

Zespół Jelita Drażliwego (w skrócie ZJD lub z ang. IBS) „dotyka” około 13% dorosłych Polaków, z czego aż 2/3 to kobiety!
W rozwoju tej przypadłości dużą rolę odgrywają czynniki genetyczne (które mogą predysponować nasz organizm do wystąpienia choroby), ale to czynniki środowiskowe: zła dieta, stres emocjonalny (praca, problemy rodzinne) i fizjologiczny (infekcje, zanieczyszczenia środowiska, narażenie na metale ciężkie, palenie papierosów) są zapalnikami niepożądanych reakcji ze strony przewodu pokarmowego.

 

Dlaczego stres ma tak duży wpływ na stan naszych jelit?

Dzieje się tak, ponieważ jelita są pokryte siecią komórek nerwowych, które za pomocą nerwu błędnego komunikują się z ośrodkowym układem nerwowym (oś jelitowo-mózgowa).
Zauważane są pewne zależności, które wskazują, że im gorszy stan psychiczny pacjenta, tym większe zaburzenia mikrobiomu jelitowego (jelita gorzej funkcjonują) i odwrotnie: im większe zaburzenia mikrobiomu, tym gorszy stan psychiczny pacjenta.

 

Rozpoznanie ZJD

ZJD najczęściej manifestuje się objawami takimi jak: ból brzucha, wzdęcia, dyskomfort ze strony przewodu pokarmowego, zaburzenia rytmu wypróżnień (zaparcia, biegunki lub ich naprzemienne występowanie). Osoby z ZJD mogą częściej cierpieć na zespół przewlekłego zmęczenia, migreny lub odczuwać tzw. „mgłę mózgową”.

 

Diagnostyka ZJD

Diagnozę stawia lekarz, który powinien zlecić wykonanie konkretnych badań mających na celu uchwycenie przyczyn dolegliwości. Pamiętajcie, że objawy występujące w ZJD mogą być symptomem innej poważnej choroby, której istnienie musi wykluczyć specjalista!

IBS diagnozujemy w momencie, gdy wykazano brak jakichkolwiek nieprawidłowości anatomicznych i fizjologicznych, które mogłyby wpływać na zaburzenie pracy przewodu pokarmowego, a mimo to objawy ze strony układu pokarmowego są odczuwalne i występują przynajmniej raz w tygodniu, przez okres co najmniej 3 miesięcy!

 

Leczenie ZJD

Leczenie ZJD przebiega zwykle wielopłaszczyznowo i oprócz modyfikacji żywieniowych obejmuje również: suplementację (czasem farmakoterapię), a niekiedy także odpowiednie postępowanie psychologiczne.

 

Dieta eliminacyjna

Dieta eliminacyjna polega na wyeliminowaniu z diety produktów, które podejrzewamy o bycie źródłem naszych problemów (po których pojawia się dyskomfort i opisywane wcześniej objawy). W przypadku gdy nie jesteśmy do końca pewni czego nie toleruje nasz organizm, zaleca się stosowanie diety niskiego FODMAP (więcej na www.fodmap.pl) przez okres ok. 6 tygodni.
Po tym czasie stopniowo wprowadzamy do diety wyeliminowane składniki, z częstotliwością jeden na dwa tygodnie. Jeśli po spożyciu danego składnika objawy nie wracają – najprawdopodobniej to nie on nam szkodził lub nadwrażliwość ustąpiła. Jeśli natomiast przykre dolegliwości się pojawią – spożywanie tego produktu na chwilę obecną nie jest wskazane (co nie oznacza, że nie będziemy mogli go spożywać w przyszłości)*.

 

Suplementacja i farmakoterapia

Z suplementów diety przydatne mogą być probiotyki oraz preparaty zawierające maślan sodu.
W przypadku stwierdzenia przerostu flory bakteryjnej jelita cienkiego (SIBO) stosuje się także antybiotykoterapię. Czasem zalecane są leki regulujące motorykę przewodu pokarmowego, bądź przeciwdepresyjne (itp.) jeśli odczuwalne są problemy natury psychicznej.

 

Podsumowanie

Zespół Jelita Drażliwego to diagnoza dość ogólna. Tak naprawdę przyczyn wymienianych objawów należy szukać do skutku! Nie dajmy sobie wmówić, że uporczywe wzdęcia i częste zaparcia to „uroda naszego organizmu”. Szukajmy źródła problemu, być może jest nim alergia, czy nadwrażliwość pokarmowa (np. nietolerancja laktozy, fruktozy, bądź histaminy), przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego (SIBO), czy też zaburzenia funkcji motorycznej jelit, przebycie infekcji jelitowej, bądź problemy natury psychicznej.

 

* Moment eliminacji z diety produktów, które wywołują dyskomfort jest czasem regeneracji naszych jelit. Stosowanie probiotyków i wybranych suplementów może przyspieszyć czas i efektywność tego procesu. Wówczas istnieje szansa, że gdy po kilku tygodniach zaczniemy stopniowo wprowadzać szkodzące nam uprzednio składniki – organizm nie będzie już na nie negatywnie reagował, bądź będzie to reakcja o mniejszym natężeniu.

Autor: Kasia Wolna

kasiaW
Bibliografia: Artykuł napisany w oparciu o szkolenie Tadeusza Sowińskiego „Żywienie i suplementacja w zaburzeniach miesiączkowania”

Published inBlog